Krótka historia powstania energii jądrowej

Regały do magazynów - czytaj dalej serwis wózków widłowych

W dzisiejszych czasach energia atomowa jest dostępna w wielu rozwiniętych krajach. Fakt, pomimo tego, że Polska zalicza się do krajów dość dobrze rozwiniętych, to brakuje nam jednak „atomu”. Plany powstania takiej elektrowni były rozwijane jeszcze za czasów Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, ale niestety (lub może stety) spaliły na panewce. Wielu ludzi jest przeciwnych energii atomowej, co zresztą jest całkowicie zrozumiałe, ale są też tacy, którzy bezapelacyjnie ją popierają. Jak w historii kształtowało się wykorzystanie atomu w energetyce? Początki energii atomowej sięgają lat 40.

XX wieku. Co ciekawe, już w poprzedniej dekadzie rozważano wykorzystanie rozszczepienia jądra atomu w celach energetycznych. Walnie przyłożyli się do tego naukowcy, tacy jak Ernst Rutherford, Niels Bohr, Albert Einstein Enrico Fermi i Leó Szilárd. Pierwszy reaktor atomowy powstał w Stanach Zjednoczonych, 2 grudnia 1942 roku. To urządzenie (nazwane Chicago Pile-1) zostało włączone w skład Projektu Manhattan, którego celem było stworzenie bomby atomowej, na bazie uranu i plutonu.

Jak wszyscy dobrze wiemy, projekt zakończył się całkowitym sukcesem: bomby atomowe zostały użyte do zrównania z ziemią Hiroszimy i Nagasaki. Pierwsze „pokojowe” zastosowanie energii jądrowej miało miejsce dopiero 3 września 1948 roku. Wtedy to elektryczność została wygenerowana przez grafitowy reaktor X-10 w Oak Ridge, Tennessee. Reaktor posłużył do zasilenia żarówki. Pierwszą elektrownią atomową z prawdziwego zdarzenia była instalacja zbudowana przez Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w miejscowości Obnińsk.

Ta elektrownia zasilała już sieć elektroenergetyczną i produkowała około 5 megawatów mocy. Pierwszą komercyjną elektrownią atomową została instalacja Calder Hall w Sellafield, mieszczącym się w Anglii. Angielska elektrownia produkowała około 50 megawatów. Aktualnie na świecie pracuje kilkaset reaktorów jądrowych, które produkują kilkanaście procent całego zapotrzebowania energetycznego świata. Wielu ludzi martwi jednak ten fakt.

W Europie jest to całkowicie zrozumiałe, że ludzie nie chcą mieć w swojej okolicy czegoś, co teoretycznie może grozić zdrowiu i życiu. Wszyscy znamy historie Czarnobyla, a z pewnością żadna osoba nie chciałaby powtórki z rozgrywki. Problem powrócił po awarii reaktora w Fukushimie, aczkolwiek skutki tego wypadku nie były tak straszne, jak w przypadku eksplozji w słynnej ukraińskiej miejscowości. Niedługo jednak możemy doczekać się elektrowni atomowej na terenie Polski, ponieważ rozpoczęto już odpowiednie przygotowania do stworzenia takiej instalacji. Energia atomowa często jest uważana za dużo czystszy rodzaj energii, szczególnie w porównaniu do energetyki opierającej się na węglu.

Tutaj nie następuje proces spalania, a utylizowanie odpadów nuklearnych poszło mocno do przodu, przez co można bezpiecznie pozbyć się produktów ubocznych elektrowni atomowej.

http://cezos.com/